niedziela, 24 sierpnia 2014

Makijaż rozświetlający na dzień.

Cześć dziewczyny!

Zdecydowanie muszę się poprawić w kwestii publikowania makijaży. Mam wiele pomysłów, często decyduję się na kolorowe i nieco mocniejsze makijaże do pracy, muszę po prostu robić im zdjęcia :). Chociaż chyba musiałabym wstać o 5 rano chcąc uchwycić efekt makijażu na całej twarzy, a nie tylko na oku, bo na milion robionych zdjęć pasuje mi tylko jedno, czy dwa :P. Znacie to, co :)?

Ostatnio zdecydowałam się na makijaż rozświetlający, uwaga, bez czarnej kreski, którą mam chyba zawsze! Zagęściłam nieco linię rzęs czarnym cieniem. W sumie byłam ciekawa, jak będę się czuć bez podkreślenia oka eyelinerem i choć początkowo było mi "łyso", to później się przyzwyczaiłam :).


Do makijażu oka użyłam głównie cienia Pierre Rene o nazwie Lilac Harmony. Jest to metaliczny cień, bardzo iskrzący i dodający blasku! Ma jakby mokrą konsystencję i najlepiej nakłada mi się go palcem, wtedy idealnie pokazuje swój potencjał. Zewnętrzny i wewnętrzny kącik oka zaznaczyłam brązem z paletki Sleek Darks. Jeśli chodzi o dolną powiekę, to mimo początkowych chęci zaznaczenia jej ciemnym brązem, postanowiłam od środka nałożyć połyskujący beżowo-złoty cień, a ku zewnętrznej stronie nałożyć znów Lilac Harmony. Wydaje mi się, że jasna dolna powieka dodaje makijażowi lekkości. Idealnie sprawiłyby się tutaj sztuczne rzęsy, ale nie miałam czasu na ich naklejanie. Już wkrótce pokażę Wam kilka makijaży z życiem rzęs od Born Pretty Store.



Moim zdaniem makijaż na zdjęciach całej twarzy prezentuje się o wiele lepiej, niż na zbliżeniu samego oka. Wyraźniej widać, że oko jest przydymione w delikatny sposób. Kolorystyka jest zachowana w naturalnych odcieniach, przez co makijaż idealnie nadaje się na co dzień i do pracy. 

Użyte kosmetyki:

BRWI
Inglot, Matte 326

OCZY
FM Group, utrwalająca baza pod cienie
Sleek Darks, cień Paper Bag
Pierre Rene, Lilac Harmony
Dermacol, korektor na środek powieki
Lovely Make Up Kit, złoto beżowy cień
Maybelline, The Colossal Volum Express Mascara

USTA
Born Pretty Store, matowa wodoodporna pomadka

TWARZ
Puder cynamonowy
Farmona Proffesional, Artysta Fantastyczny Fluid
Maybelline, Pure Mineral, korektor
FM Group, róż
W7, Honolulu

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam taki błyszczące makijaże :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny brokacik, lubię tak podkreślać oko :) Śliczną masz twarz moja droga, taką delikatną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. makijaż jest wspaniały! :) U mnie samej makijaż na blogu był chyba z miesiąc temu ;O

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda, niby połyskujący, ale na zdjęciach całej twarzy wygląda delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny makijaż, cudowny, i te matowe usta! super, mnie brakuje matowych szminek ale wszystkich innych mam tak dużo że staram się nie dokupować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny makijaż ! Ale od razu w oczy rzuciły mi się Twoje usta ♥ piękne są !

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie podkreśla twoje oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie błyszczy :D I pięknie Ci w nim a to najważniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasuje Ci ten makijaż, a kolor na ustach cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojj też "łyso" czuję się bez kreski:D ostatnimi czasy staram się bez niej obejść:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny makijaż, a pomadka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę się rozejrzeć za tym cieniem PR :-) Piękny makijaż :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz piekne brwi! ten cień Pierre Rene bardzo mnie zainteresował. Mokra konsystencja - musi się fajnie nakładać ;) Bardzo ładnie wyszedł Ci makijaż i faktycznie, na zdjęciu całej twarzy ciekawiej się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny make up :)w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń