Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krok po kroku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krok po kroku. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 stycznia 2015

TUTORIAL: Dzienny makijaż w beżach i brązach z użyciem taśmy | * Zoeva Smoky * MUR I Heart Chocolate *

Cześć dziewczyny!

Mam nadzieję, że to ostatni makijaż / tutorial z użyciem tego okropnego flasha, który tak przytępia kolory makijażu. Niemniej wczoraj naszła mnie ochota na zmalowanie czegoś w postaci tutorialu, którego już baaardzo dawno nie było :). W ostatnim makijażu na blogu użyłam taśmy klejącej, która była strzałem w dziesiątkę! Dzisiaj chcę Wam pokazać prosty makijaż dzienny właśnie z użyciem owej taśmy :). Postawiłam na kolory beżowe i brązowe, bo zapewne zdecydowana większość z Was właśnie te wykorzystuje do dziennych makijaży.


Zaczynajmy :)!

Zoeva, Smoky, makjaż dzienny, tutorial, Makeup Revolution, I heart Chocolate

1. Standardowym krokiem jest przygotowanie powieki poprzez nałożenie bazy. Wspomnę tutaj o tym, że mam cholernego pecha do baz, bo kupiłam kolejną bazę z myślą, że spełni moje oczekiwania, a jednak się przeliczyłam. Na twarzy mam już podkład, cienie pod oczami zakryłam korektorem i przyciemniłam brwi. 

2. Odcinam kawałki taśmy klejącej i przyklejam ją w zewnętrznym kąciku, wyznaczając granice makijażu. Dobra rada: poprzyklejaj taśmę kilka razy na dłoni, by nie była tak klejąca, a odrywanie jej nie będzie nieprzyjemne :)


3. Pędzelkiem do blendowania zaznaczam załamanie powieki. Taki makijaż jest tym prostszy, że nie muszę się martwić, że kształt oka mi nie wyjdzie. Po prostu swobodnie modeluję załamanie powieki. Użyłam średniego brązu z paletki I Heart Chocolate Thank Friday.

4. Przyciemniam zewnętrzny kącik matowym, ciemnym brązem (Zoeva Smoky, Ashes Awake). Dzięki temu, że w kroku wcześniejszym nałożyłam jaśniejszy brąz, tworzy się gradient, który przechodzi w kolor skóry. W tym momencie z użyciem beżowego matu (Zoeva Smoky, Relieve The Moon) zaznaczam łuk brwiowy i jeszcze dokładniej rozcieram granice brązowych cieni.


5. Używając tego samego matowego beżu zaznaczam wewnętrzny kącik oka. Beż łączę z wcześniej nałożonym brązem tworząc gładkie przejście pomiędzy tymi kolorami.

6. By nadać trójwymiarowości, na granicę cienia brązowego i beżowego wklepuję płaskim pędzelkiem metaliczny brąz (MUR I Heart Chocolate, Love Divine). Jest to bardzo subtelne, a jednak widać lekkie błysk.


7. Ten punkt spokojnie można ominąć, bo nie każdy maluje kreski. U mnie jest to nieodłączny element makijażu. Poza tym z użyciem taśmy cała czynność malowania kreski jest prosta jak bułka z masłem! Nawet osoby niewprawione sobie poradzą, gwarantuję :). Taśma pomaga bardzo i sprawia, że jaskółka wychodzi prosta, pod odpowiednim kątem o raz ostro zakończona. Kiedy skończę, odklejam taśmę.

8. Tym samym brązem, którym przyciemniałam zewnętrzny kącik, zaznaczam dolną powiekę wzdłuż linii rzęs. 


9. Na samym końcu maluję rzęsy tuszem. Można dokleić sztuczne rzęsy, jednak w dziennym makijażu pozostawiłam je naturalnej długości :). Dodatkowo, by powiększyć optycznie oko i rozświetlić spojrzenie na linię wodną nakładam mleczną kredkę (Essence, Big Bright Eyes, Highlight it... nude).


Usta pozostały w naturalnej tonacji, nałożyłam tylko matowy lip gloss Wibo. Na policzkach wylądował róż Bell, który nada dziewczęcych rumieńców :). I całość gotowa! Można iść do szkoły, pracy lub na zakupy :).

Dajcie znać, jak Wam się podoba makijaż i jak Wy malujecie się na co dzień :)

poniedziałek, 12 maja 2014

Makijaż krok po kroku: Multikolorowo z paletką Sleek Brights

Cześć dziewczyny :)

Przygotowałam dla Was tutorial do baaardzo kolorowego makijażu :). Uwielbiam takie, dobrze się w nich czuję, więc nawet na co dzień bym tak wyszła, tyle, że nie do pracy ;). Kolory są soczyste, letnie, piękne! 
Zainspirował mnie cudowny makijaż Justyny K. A mój wytwór jest ze specjalną dedykacją dla B. :*
Zaczynamy!

makijaż krok po kroku, kolorowy, Sleek

1. Na całą ruchomą powiekę nakładam kredkę w kolorze nude (Essence Big Bright Eyes, o której niedawno pisałam).

2. Dolną powiekę również zaznaczam kredką, natomiast kredkę na górnej powiece rozcieram palcem, skupiając się bardziej na roztarciu granic. Kredka ta posłuży jako baza pod cienie, a najbardziej zależy mi na podbiciu kolorów, które będę nakładać.


3. W wewnętrznym kąciku nakładam żółty, matowy cień (Sleek V1 Brights, Bammi). Zaznaczam nim też wewnętrzny kącik i kawałek dolnej powieki. Cień wklepuję płaskim pędzelkiem (na razie nic nie rozcieram).

4. Obok żółtego cienia nakładam pomarańcz (Sleek V1 Brights, Strike). Cień nakładam również wklepując go w powiekę, nie przejmuję się póki co rozcieraniem granic.


5. Na cały zewnętrzny kącik oka, obok pomarańczu nakładam różowy, neonowy cień (Sleek V1 Brights, Pout). Cień nakładam minimalnie ponad załamanie powieki.

6. Za pomocą pędzelka do rozcierania cieni w kształcie kulki rozcieram górną granicę cieni. Robię to po prostu przesuwając po górnej granicy w prawo i lewo, pędzelek robi robotę i rozciera cienie :). Na ten sam pędzelek biorę minimalną ilość białego cienia (Sleek V1 Brights, Powi) i rozcieram. Dzięki temu kolorowe cienie będą idealnie przechodzić w kolor skóry. Rozcieram też granice pomiędzy poszczególnymi kolorami, aby przejścia były płynne.


7. Czas na dolną powiekę! Obok żółtego cienia nakładam jasną zieleń (Sleek V1 Brights, Cricket). Cień nakłądam tak, by pokrył białą kredkę.

8. Resztę pokrywam ciemniejszą zielenią (Sleek V1 Brights, Dragon Fly).


9. Biorę na pędzel trochę niebieskiego cienia i aplikuję go w samym zewnętrznym kąciku dolnej powieki (Sleek V1 Brights, Bolt). Następnie przy pomocy pędzelka do rozcierania i białego cienia przejeżdżam po granicy cieni rozcierając ją.

10. Maluję neonową kreskę eyelinerem (Bell Deep Colour)


11. Górne rzęsy maluję czarnym tuszem, natomiast dolne turkusowym (Paese, Adore Curly Lash Mascara, Essence Colour Flash #04). Linię wodną maluję zieloną kredką, a na wewnętrznej części linii wodnej nakładam żółty cień.


I dwie wersje kolorystyczne ust - nude (Catrice, Ultimate Colour, Be Natural! #010) oraz mocno nasycone różowe (Golden Rose, Velvet Matte #04) :). Mi osobiście bardziej podoba się wersja z różowymi ustami, jak na bogato, to na bogato :D. 

A Wam która wersja kolorystyczna bardziej przypadła do gustu? Lubicie kolorowe makijaże :)?

sobota, 8 marca 2014

Dzienny makijaż dla niebieskookiej

Cześć :)

Ostatnio zmalowałam najnormalniejszy w świecie makijaż. Później stwierdziłam, że nadaje się na co dzień, bo nie jest zbyt mocny. Jak wiecie lubię bawić się kolorami, więc na ulicy można spotkać mnie nie tylko w beżo-brązach. Tak więc (wiem, że tak zdania się nie rozpoczyna, ale to mój blog i tak rozpocznę ;)) powstał luźny pomysł o stworzeniu serii makijaży krok po kroku dla wszystkich kolorów oczu. Ten, który dzisiaj zobaczycie jest dla niebieskookiej za sprawką mgiełki pewnego koloru, który podkreślił tę tęczówkę :). Zapraszam!


1. Powiekę przygotuj, nakładając bazę pod cienie, która sprawi, że cały dzień będziesz się cieszyć idealnym makijażem oka :). W moim przypadku jest to baza FM Group.

2. Na całą powiekę ruchomą nałóż cień w kolorze beżowego złota. Odcień sam w sobie jest "dzienny", a dodatkowo nada blasku. Użyłam trzeciego od końca cienia z paletki Lovely Nude Make Up Kit.


3. Za pomocą pędzelka typu pencil brush i cienia w kolorze ciemnego brązu (u mnie drugi od końca ciemny brąz z paletki Lovely Nude Make Up Kit) namaluj tzw. zewnętrzne V, które nada oku kształt. Cień przeciągnij do połowy dolnej powieki. 

4. Całość rozetrzyj kulkowym pędzlem do rozcierania za pomocą chłodnego odcienia brązu (Inglot Matte 363). Rozcieraj w kierunku wewnętrznego kącika oka tak, by lekko zaznaczyć również załamanie powieki.


5. Zewnętrzny kącik i załamanie bardzo delikatnie przyciemnij czarnym cieniem. Równie dobrze ten krok można pominąć. Pamiętaj, by zrobić to delikatnie, by nie została plama - nie chcemy zbyt przesadzonego efektu, to jest makijaż dzienny.

6. No i punkt główny: puchatym pędzlem i ceglastym cieniem rozetrzyj okolicę nad załamaniem powieki. Dzięki temu rozetrzesz granice brązów i czarnego cienia i zrobisz mgiełkę koloru, który podkreśli niebieską tęczówkę oka. Ja użyłam cienia z paletki Sleek Ultra Mattes V2 Darks o nazwie Maple.


7. Czarnym eyelinerem (Pierre Rene, żelowy eyeliner) namaluj kreskę. Mam nadzieję, że na tych zdjęciach lepiej widać ten ceglasty cień niż na zdjęciu wyżej :).


8. Pomaluj rzęsy i już ;). U mnie Lovely Curling Pump Up Mascara.

Niestety ale aparat nie oddaje kolorów takimi, jakie są w rzeczywistości. Oczywiście na żywo makijaż prezentuje się o wiele lepiej! Mimo wszystko mam nadzieję, że Wam się spodobał. Dajcie znać, co sądzicie o moim pomyśle z makijażami dla różnych kolorów oczu :). 

***
Firma Bingo Spa przygotowała prezent na Dzień Kobiet! Jest to bon o wartości 50 zł do wykorzystania w sklepie Bingo Spa przy zakupach powyżej 100 zł. Możecie go wykorzystać od 07.03. do 09.03. 


***

Przepraszam Was, że ostatnio jestem rzadziej na Waszych blogach. Całkowicie pochłania mnie nauka do egzaminu licencjackiego. Obrona już za dwa tygodnie i dwa dni! Mam nadzieję, że jakoś to będzie. Póki co daję z siebie wszystko :). Staram się też dodawać notki regularnie, czas, kiedy piszę post jest relaksem dla mojej mózgownicy, która paruje z wysiłku :P

niedziela, 9 lutego 2014

Proste smoky eye w 10. krokach

Cześć!

Smoky eye to w zasadzie makijaż, który zawsze będzie modny, jest niezwykle elegancki i można go stosować na przeróżne okazje. Zawsze chciałam umieć zrobić ładny, przydymiony makijaż, jednak potrzeba do tego dużo praktyki, bo sekret tkwi w odpowiednim rozcieraniu cieni. Po wielu próbach i błędach w końcu odkryłam sposób, który jest na tyle prosty, że każdy sobie z nim poradzi! Zapraszam na krótki instruktaż:


1. Powiekę przygotowałam, nakładając bazę pod cienie.
2. Na całą powiekę ruchomą nałożyłam czarną kredkę. Nie trzeba być bardzo dokładnym, ponieważ kredka w następnych krokach zostanie roztarta.


3. Na mniej więcej 1/2 dolnej powieki również nakładam czarną kredkę, nie przejmując się dokładnością.
4. Punkt programu: za pomocą pędzla do rozcierania o kształcie kuleczki o dosyć sztywnym włosiu i szaro brązowego cienia rozcieram czarną kredkę, nadając oku pożądany kształt. Można wyciągnąć cień bardziej w górę lub zrobić kocie oko, ja zostałam przy roztarciu lekko ponad załamanie powieki.


5. Za pomocą tego samego cienia i pędzelka rozcieram kreskę na dolnej powiece.
6. Wzmacniam kolory: w zewnętrzny kącik oka nakładam czarny, matowy cień, a na środek i wewnętrzny kącik nakładam ciemno brązowy cień.


7. Puchatym pędzlem rozcieram granice cieni za pomocą beżowego cienia tak, by stworzył się dymek, który przechodzi w naturalny kolor powieki. 
8. W wewnętrzny kącik oka i na dolną powiekę nakładam złoty cień. Tutaj tak naprawdę można użyć jakiego tylko koloru chcemy :). Bardzo ładnie wygląda także srebrny iskrzący cień.


9. Na linię wodną nakładam czarną kredkę.
10. Tuszuję rzęsy i gotowe ;)! Jeszcze bardziej efektownie wyglądałyby sztuczne rzęsy.

TWARZ:
- Podkład Paese, kolor Porcelana
- Korektor pod oczy Dermacol
- Puder transparentny Essence

OCZY:
- Baza pod cienie FM Group
- Czarna kredka Bottega Verde
- Cień Inglot Matte 363
- Czarny cień Sleek Eye Dust 692
- Brązowy cień Inglot Matte 326
- Cielisty cień Inglot Matte 330
- Złoty cień Inglot AMC Shine 148
- Tusz do rzęs Lovely, Curling Pump Up Mascara

Jak widzicie, makijaż jest całkiem prosty! Macie może swoje sposoby na efektowne smoky? 

sobota, 7 grudnia 2013

Makijaż krok po kroku: Funky Iris

Cześć dziewczyny :)

Dawno nie zmalowałam nic krok po kroku, a pod ostatnim postem byłyście najbardziej chętne na ostatni makijaż, także postanowiłam go zmalować jeszcze raz z dokładnym instruktażem :). Kiedy zobaczyłam efekt końcowy zauważyłam, że nie jest identyczny jak tamten, jednak kolorystyka jest zachowana, zresztą moim zdaniem wyszedł bardziej estetycznie ;).


1. Buźkę nasmaruj podkładem, zamaskuj cienie pod oczami, podkreśl brwi, a na całą powiekę nałóż bazę pod cienie.

2. Czarną kredką namaluj linię w zewnętrznym kąciku oka, która będzie wyznaczać granicę cieni, a także podbije kolor później nałożonego cienia. Linię przeciągnij delikatnie na dolną powiekę.


3. Na czarną kredkę nałóż granatowy perłowy cień. Całość rozcieraj w kierunku środka oka.

4. Za pomocą jaśniejszego niebieskiego perłowego cienia rozcieraj kolory.


5. Górną granicę cienia rozetrzyj za pomocą bronzera, wtedy granice będą miękkie i stworzy się ładne przejście od koloru niebieskiego do cielistego. Czas na trik! Weź pędzel języczkowy i z pomocą cielistego matowego cienia wyrównaj zewnętrzny kącik oka. Porównaj efekt ze zdjęciem z kroku 4 - wyraźnie widać, że granice są ostre i proste.

6. Na resztę powieki nałóż fioletowy cień opalizujący na niebiesko.


7. Dolną powiekę podkreśl niebieskim cieniem - tym samym, którym rozcierałaś granat.

8. Wewnętrzny kącik oka zaznacz złoto srebrnym metalicznym cieniem.


9. Zrób czarną kreskę eyelinerem, wytuszuj rzęsy i oczko jest gotowe :).

10. Na usta nałóż błyszczyk w delikatnym kolorze brzoskwiniowego różu.


Użyte kosmetyki:
>> Podkład Bell, Royal Mat Skin
>> Korektor Dermacol
>> Puder transparentny Essence
>> Paleta cieni Sleek, Glory (Picadilly, Victoria, Overground)
>> Sypki cień Gosh, Funky Iris
>> Bronzer W7, Honolulu
>> Cień Inglot, Matte 330
>> Eyeliner Pierre Rene, Black Carbon
>> Tusz do rzęs Lovely, Curling Pump Up Mascara
>> Błyszczyk My Secret, Dress Up Your Lips nr 202

I jak Wam się podoba? Do mnie przemawia kolorystyka makijażu :)!

środa, 30 października 2013

Makijaż krok po kroku: brązowo - złote smokey eye

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj mam dla Was kolejny makijaż z serii tych wieczorowych. Przygotowałam złoto brązowe smokey eye. Ja bardzo lubię mieć oczka mocno podkreślone, dlatego w moim wypadku makijaż nadaje się nie tylko na wieczory :). 


1. Na całą powiekę nakładam bazę pod cienie. Za pomocą czarnej kredki Golden Rose, Emily, maluję w zewnętrznym kąciku kształt a'a literka V. Ma to na celu wyznaczenie granicy nakładanym później cieniom, nadanie kształtu oka oraz wzmocnienie koloru.
2. Zewnętrzny kącik wypełniam czarnym cieniem, cień nakładam do granic wyznaczonych przez kredkę. Nie musimy się martwić o dokładność, ponieważ wszystko zostanie roztarte. Zaznaczam także kawałek dolnej powieki.


3. Na czarną kredkę nakładam najpierw satynowy, jasnobrązowy cień Inglot nr 402, a następnie całość rozcieram ciemnym, chłodnym, matowym brązem Inglot nr 326, rozcieram w górę. Nałożenie połyskującego jasnobrązowego cienia sprawiło, że makijaż nabrał lekkiego, nienachalnego błysku, a nie był płaskim matem. Czarny cień na dolnej powiece również rozcieram, łącząc całość.
4. Górną granicę cienia rozcieram matowym cielistym kolorem Inglot nr 330. Przejście stało się dzięki temu bardziej płynne.


5. Wewnętrzny kącik oka zaznaczam złotym cieniem z paletki Sleek Original.
6. Środek powieki wypełniam metalicznym cieniem Pierre Rene, Lilac Harmony nr 108. Cień ten znakomicie rozświetli makijaż.


7. Dolną powiekę zaznaczam cieniem w kolorze starego złota z paletki Sleek Original.
8. Maluję czarną kreskę eyelinerem. Kreskę zaczynam przy samym wewnętrznym kąciku oka.


9. Linię wodną zaznaczam czarną kredką Golden Rose, Emily, łączę ją z kreską namalowaną eyelinerem. Całe oko powinno być obrysowane na czarno.
10. I to wszystko, jeśli chodzi o makijaż oka. Wypełniam jeszcze brwi oraz nakładam podkład, puder. Usta zostawiam naturalne, pociągnięte tylko nawilżającą pomadką.


I co sądzicie ;)?

środa, 16 października 2013

Makijaż krok po kroku: wieczorowy szmaragd

Cześć dziewczyny ;)

Mam dla Was kolejny makijaż krok po kroku, który jest dosyć prosty i bardzo dobrze nadaje się na wieczorne wyjścia. W makijażu postanowiłam połączyć szamragdowy zieleń z brązem opalizującym na zielono. Uprzedzam, że aparat zjadł trochę kolor tego brązu, który w rzeczywistości był dużo ciemniejszy. Na ostatnich zdjęciach zresztą widać, że brąz jest wyraźniejszy.



1. Na całą powiekę nakładam bazę pod cienie.


2. Na ruchomą część powieki nakładam czarną kredkę. Nie musi być dokładnie, bo w następnym kroku czarny kolor zostanie pokryty cieniem. Kredka ma za zadanie zwiększyć intensywność koloru, a także przedłużyć trwałość.


3. Czarną kredkę przykrywamy szamragdowym cieniem.


4. Kluczowa sprawa makijażu - nałożenie brązowego cienia w załamaniu powieki i roztarcie go w górę.


5. Eyelinerem maluję kreskę, zaznaczam brązem 1/3 dolnej powieki.


6. Linię wodną zaznaczam czarną kredką.


7. Maluję rzęsy i voila! Prawda, że makijaż jest prosty? Kilka zdjęć całości:




Użyte kosmetyki:
>> Baza pod cienie FM Group
>> Czarna kredka Golden Rose, Emily
>> Cień z paletki Sleek Glory (Ditrict)
>> Catrice, C'mon Chameleon!
>> Eyeliner Pierre Rene
>> Tusz do rzęs Lovely
>> Krem BB Garnier
>> Korektor pod oczy Dermacol
>> Puder Eveline, Celebrities
>> Szminka Catrice, Be Natural

niedziela, 6 października 2013

Makijaż krok po kroku: jesienny look

Cześć kochane :)

Przygotowałam dla Was kolejny tutorial z racji tego, że jest niedziela. Dziś rano kompletnie nie wiedziałam co zmalować na oku, dopiero, kiedy spojrzałam na kolory moich cieni coś tam w główce zaświtało. Postanowiłam wybrać kolory jesienne: pomarańcz, zieleń i brąz.


Nieco zmodyfikowałam mój tutorial - postanowiłam najpierw wykończyć twarz, a potem przejść do makijażu oka, w poprzednich instrukcjach miałam na odwrót i moje potworne cienie pod oczami psuły estetykę każdego zdjęcia. Człowiek uczy się na błędach i ciągle udoskonala. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej i lepiej z moimi tutorialami :)! Bez dalszego paplania - zaczynamy :)!


1. Na całą powiekę nakładam bazę pod cienie.
2. Na ruchomą część powieki aplikuję pomarańczowy cień z drobinkami.


3. W zewnętrznym kąciku oka nakładam chłodny, brązowy cień. Staram się zaznaczyć literkę V, rozcierając cień tak, by podkreślił także załamanie powieki.
4. Granicę brązowego cienia rozcieram perłowym cieniem w kolorze przygaszonej zieleni.


5. Na dolną powiekę nakładam skośnym pędzelkiem czarny cień, nie musi być dokładnie, bo cień zostanie roztarty.
6. Czarny cień na dolnej powiece rozcieram tą samą zielenią, która została użyta do roztarcia brązu na górnej powiece.


7,8. Maluję eyelinerem czarną kreskę, wyciągając ją w zewnętrznym kąciku oka.


9. Linię wodną zaznaczam czarną kredką.
10. Nakładam bronzer oraz pomadkę na usta w kolorze nude.

Użyte kosmetyki:


>> Baza pod cienie FM Group
>> Cień z paletki Sleek Monaco (Washed Ashore)
>> Cienie z paletki Sleek Original
>> Cienie Inglot: Matte 326, Matte 330
>> Eyeliner Pierre Rene
>> Kredka Golden Rose, Emily,
>> Tusz do rzęs Lovely
>> Krem BB Garnier
>> KOrektor pod oczy Dermacol
>> Puder Eveline, Celebrities
>> Szminka Catrice, Be Natural