wtorek, 9 grudnia 2014

Be Beauty Tint Lipstic 02 - pielęgnacja, kolor i komfort noszenia w jednym!

Cześć dziewczyny!

W Biedronce można znaleźć bardzo fajne kosmetyki za bardzo małe pieniążki. To lubię :). Lubię także próbować nowych rzeczy, a koło produktów do ust nie przechodzę obojętnie. Chyba w ubiegłe wakacje Biedronka wprowadziła do swojej oferty nowe kosmetyki. Skusiłam się wtedy na pomadkę, która miała być barwiącym usta tintem. Używałam jej jakiś czas temu regularnie i przypomniało mi się o niej kilka dni temu. Dlaczego?


Pomadka ma bardzo fajne opakowanie. Czarne, matowe, napisy są trwałe i się nie ścierają. Kolorowa obwódka całość urozmaica. Pomadka zamka się na klik, jednak nie jest to trwałe zamknięcie, może stać się tak, że otworzy się w torebce.

Po otwarciu oczom ukazuje się neonowy, prawie że rażący sztyft. Przy bliższym poznaniu okazuje się, że ma konsystencję jakby żelową. Niestety jest bardzo miękki i w tej chwili już mi się złamał, jednak daję radę używać :).


Byłam bardzo ciekawa, czego mogę się spodziewać po tej pomadce. Jaki to też tint? To określenie kojarzy mi się z czymś trwałym i mocno barwiącym usta. W przypadku biedronkowej pomadki nie do końca tak jest.

Przede wszystkim po rozprowadzeniu na ustach mam wrażenie, jakbym nakładała wazelinę. Sunie jak miękkie masełko. Wykończenie jest błyszczące, błyszczykowate, ale nienachalne. I tutaj dochodzimy do tego, dlaczego przypomniałam sobie o tej pomadce parę dni temu, kiedy temperatury spadają poniżej zera. Otóż pomadka ta ma świetne właściwości nawilżające. Otula usta niczym balsam. Wyżej napisałam, że aplikuje się jak wazelina. Jest to bardzo przyjemne odczucie. Wydaje się, że nakładam balsam ochronny, a przy okazji usta są naprawdę dobrze zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi!


Jak widzicie na powyższym zdjęciu, pomadka ma niemal transparentne wykończenie. Nie przypomina typowych, trwałych tintów, które nawet przy swatchowaniu ciężko zmyć z ręki. W tym przypadku ot, zwykła wazelinka, która zniknie z dłoni po przejechaniu chusteczką. Jednak na ustach bardzo potęguje swój kolor! Nie jest to rażąca fuksja, ale mimo wszystko kolor jest widoczny. Moim zdaniem w sam raz na co dzień. Usta są podkreślone, przy czym wyglądają bardzo dziewczęco. Dodajmy do tego komfort noszenia i właściwości ochraniające.

Jeśli chodzi o trwałość, to kilka godzin spokojnie wytrzymuje. Wiadomo, po jedzeniu trzeba poprawiać. Schodzi bardzo równomiernie nie zbierając się przy tym na linii warg. 

Poniżej możecie zobaczyć dla porównania usta bez i z pomadką. Zdjęcia wykonałam w dniu dzisiejszym po całym dniu noszenia tej pomadki. Możecie zobaczyć, że kolor wżarł się w usta delikatnie, jest to widoczne szczególnie na obrzeżach ust. 




Widzicie, że usta są podkreślone, cukierkowo malinowe. A jeśli jesteśmy już przy słodyczy, to muszę wspomnieć o zapachu, który jest rewelacyjny! Słodko owocowy, przywodzący na myśl letnie dni, jakiś taki radosny, o ile tak można powiedzieć o zapachu :).

Jeśli te pomadki są jeszcze dostępne, to bierzcie je w ciemno. Są dobre jakościowo, pięknie nabłyszczają i podkreślają usta, a co ważne w zimie - pielęgnują je. To wszystko za jedyne około 8 zł ;).

18 komentarzy:

  1. Na ustach wygląda apetycznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie się prezentuje choć teraz stawiam na mocniejsze usta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam mocne usta :). A ten kolorek też wcale aż taki delikatny nie jest :)

      Usuń
  3. Ślicznie odbija światło!

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda pięknie na ustach ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. musisz zgłosić swoje usta do jakiejś agencji reklamowej, one sprzedadzą wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziewczyny, to bardzo miłe co piszecie :) :*

      Usuń
    2. szczera prawda, zazdrościmy Ci ust, są idealne.

      Usuń
  6. zawsze omijałam kolorówkę BeBeauty szerokim łukiem,ale muszę się jej przyjrzeć o twojej recenzji:

    P>S jakie masz piekne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No no, faktycznie pomadka pięknie się prezentuje na twoich ustach. Może się skuszę jak ją spotkam w biedronce..:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepięknie wygląda na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kolorek, mam ochotę na tą pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale się pięknie prezentuje! :-) Ja wczoraj kupiłam tusz, aż sama jestem ciekawa jak się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, na ustach pomadka prezentuje się świetnie <3 Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń