czwartek, 18 grudnia 2014

Makijaż sylwestrowy z użyciem Awesome Metals Eyeshadow MUR

Cześć dziewczyny!

Kilka dni temu chciałam napisać post. Włączyłam edytor tekstu, załadowałam gotowe zdjęcia i... nacisnęłam czerwony krzyżyk w prawym górnym rogu. Poczułam niechęć do pisania kolejnej recenzji (możliwe że to chwilowy brak weny związany z natłokiem obowiązków). Ale jest jeszcze jedna rzecz - poczułam, że chcę malować. Kocham wizaż, make up'y, biurko zawalone kolorówką. A niestety makijaże ostatnio pojawiają się sporadycznie, więc czas to zmienić. Na częstotliwość makijaży ma także wpływ kiepska jakość zdjęć nie ze względu na kiepski sprzęt a kiepskie oświetlenie. W tym kierunku poczyniłam pewne kroki i mam nadzieję, że już niedługo będę mieć wymarzoną lampę pierścieniową! Lustrzanka, którą wykonuję zdjęcia z fleshem... Same wiecie jak potrafi przekłamać kolory. Mi się wydaje, że makijaż jest bardzo mocny, a na zdjęciach wygląda, jakby brakowało mi czarnego cienia. 

Póki co odsunęłam na bok recenzje kosmetyków pielęgnacyjnych i postawię na to, co kocham, czyli makijaże :)! W dniu darmowej dostawy zamówiłam sobie owiane sławą folie MUR. Teraz całkowicie rozumiem ich fenomen! Dla siebie wybrałam kolor Rose Gold. Same zobaczcie, co z nim zmalowałam. To na pewno nie ostatni makijaż w tym czasie z użyciem błyszczącej folii. Bo kiedy będzie bardziej pasować niż na okres świąteczno - sylwestrowy?




Ten makijaż do czarne smokey eye z rozświetloną powieką za pomocą folii MUR. Na dolną powiekę przy wewnętrznym kąciku nałożyłam złotą zieleń z paletki Sleek Original. Myślę, że w przypadku kolorowego cienia można się pokusić o różne kombinacje, bo kolorystyka makijażu jest tak uniwersalna, że z dolną powieką można zaszaleć według uznania :). Dokleiłam sztuczne rzęsy z Born Pretty Store, a w zasadzie nałożyłam samodzielnie spreparowane kępki w zewnętrznym kąciku. Jak już wspominałam - kolory na żywo są dużo bardziej intensywne.

Zrobiłam wersję z dwoma kolorami ust - bardziej stonowane z użyciem matowej pomadki Lovely Extra Lasting i z pomidorową czerwienią z Miss Sporty. Która wersja podoba Wam się bardziej? Mi, jako że nie stosuję się do zasady mocne oczy - stonowane usta, bardziej podoba się wersja z czerwienią :).



Dajcie znać, jak Wam się podoba ta propozycja makijażu i czy też jesteście tak oczarowane folią Makeup Revolution :)! Myślę, że wkrótce pojawi się makijaż świąteczny :),

7 komentarzy:

  1. Piękny makijaż - kolory wydobywają kolor twoich tęczówek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam folię z mur, dają przepiękny połysk bez nachalnego brokatu!

    OdpowiedzUsuń
  3. idealny makijaż! i te Twoje usta!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się pieknie błyszczy! :)

    OdpowiedzUsuń